Po wybraniu ekipy budowlanej i zapoznaniu się z ich grafikiem, plany budowlane na ten rok obieły wylanie fundamentów, postawienie ścian fundamentowych, oraz zasypanie fundamentów. Część dalsza - budowa w górę - zaplanowana jest na wiosnę.
Budowa ruszyłe we wrześniu
Z racji tego, ze dzialka ma 27m szerokości oraz 400 m długości, budynek odsuneliśmy od szosy podan planowaną odległość - na 50m.
Pierwszym zadaniem było zepchnięcie humusu

Po zepchnięciu skontaktowalem się z wcześniej umówionym geodetą, który następnego dnia wytyczył fundamenty (po osiach wszystkich ścian, dzięki temu łatwiej było później znaczyć wykop pod koparkę)
Kilka dni później operator koparki walczył z gliną

Bylo ciężko, chopak na koparce walczył ponad 4 godziny, a glina taka, że garki można lepić :D

Po koparce pozostało sporo roboty - poprawki. Wymyśliłem sobie, że fundamenty będą wylane "do poziomu". Na etapie wytyczania, geodeta naniósł mi na słupki wysokości względne. W czasie kopania fundamentów sprawdzałem głębokości i informowalem "koparkowego" jak głęboko ma kopać. Z racji tego, iż działka ma kilkiprocentowy spadek, głębokość fund wyniosła od 110 do 130cm.
Poniżej pan "G" poprawiając wykopy

Po wykopaniu postanowiłem ponabijać listwy drewniane w każdym rogu wykopu i nanieść na nich poziom (poziom podsypki oraz poziom betonu).
Całe fundamenty wraz z panem G, wysypaliśmy podsypką żwirkową na wysokość ok 10-15cm, tak na zalecili murarze- bo jest glina. Dzięki wcześniej naniesionym poziomom, podsypka była wysypana do poziomu, co znacząco ułatwiło oblicznie potrzebnego betonu, do wylania.

Żwir został zagęszczony, żeby nie mieszał się "później" z betonem.
Pozostało zrobić zbrojenie faw i zamówić beton.
Przed zalewaniem faw - zbrojenie

Po zazbrojeniu pogoda się skiepściła i zalewanie odbywało się w aurze deszczowej..

Całość trwała ok 3-4 godzin. Ławy mają ok 55cm szerokości, ok 65cm wysokości , a jest ich w sumie ok 110mb. Betonu weszło - 41m3 (B20) Wierzch ław jest od 30 do 50 cm poniżej gruntu. Da to możliwość zaizolowanie ściany fundamentowej bez potrzeby odkopywania ławy. Foto poniżej..

Kilka dni później pojawili się murarze.
Pierwsza izolacja to papa termozgrzewalna 4,2mm na lepiku na zimno.

Następny dzień - widać postępy, zaczyna coś się wyłaniać..

Murowanie z bloczków trwało 3 dni. Zużyli prawie 1600 bloczków, wszystkie ściany na wysokosć 6 warstw. kto widział projekt wie, że niektóre ściany są niepotrzebne, a jednej brakuje - i tak ma być :D

Komentarze