Wiosna 2011
W Lutym, po 2 miesiącach grzania w piecu i działania rekuperacji, tynki przeschły na tyle że można je było gruntować. Dodam, że rekuperacja wraz z wygrzewaniem budynku początkowo produkowała ok 5-7 l wody/dobę (działała na ok 70% siły wentylatorów włączana na 50% czasu pracy - godzina pracy/godzina przerwy)
W marcu malowanie, które przeciągnęlo się do kwietnia ;)
W kwietniu stolarz zrobił schody. Moim wkładem był pomysł i część wykonania, a mianowicie podsąpnice z płytek granitowych białych błyszczących (nazwy nie pamiętam, ale długo szukałem takich białych ;)) oraz podświetlenie ledowe stopni (stolarz nafrezował rowki w stopniach na aluminowe listwy z ledami).

Stopnie z dębu lakierowanego chyba w pół macie na heban albo jakoś tak, nie pamiętam ;) , ale z efektu jestem bardzo zadowolony. W słupkach i tralkach wstawki z nierdzewki szczotkowanej.

Po obrobieniu stopni wygląda już lepiej...

Komentarze